Znajome sytuacje?
- Telefon dzwoni w trakcie strzyżenia — albo go nie odbierasz, albo przerywasz pracę.
- Klient chce „do swojego” fryzjera, a przez telefon trudno pogodzić grafiki całego zespołu.
- Puste okienko między wizytami to strata, o której dowiadujesz się za późno.